Polski Związek Tenisowy - nowy partner strategiczny ZPP
Polski Związek Tenisowy (PZT) podpisał umowę o strategicznej współpracy ze Związkiem Polskiego Pickleballu (ZPP). To ważny krok w kierunku integracji środowiska sportów rakietowych w naszym kraju.
Tenis uprawia w Polsce już ponad pół miliona ludzi. To pod względem zainteresowania kibiców i obecności w mediach druga najpopularniejsza oraz najchętniej śledzona dyscyplina sportowa w naszym kraju. Współpraca z ZPP jest dla PZT elementem realizacji założeń określonych w Strategii Rozwoju Polskiego Tenisa. Należy do nich m. in. wzmacnianie pozycji sportów rakietowych w Polsce oraz popularyzacja aktywności fizycznej wśród różnych grup społecznych.
Pickleball, czyli jedna z najszybciej rozwijających się dyscyplin na świecie, rośnie także w Polsce. To dynamiczna gra rakietowa, łącząca niski próg wejścia i łatwość gry ze sporą dawką taktyki i emocji, która przyciąga zarówno miłośników sportów rakietowych, jak i osoby dopiero rozpoczynające sportową przygodę.
- Chcemy wspólnie promować sporty rakietowe, m.in. poprzez włączanie pickleballu do naszych wydarzeń, a także wymieniać się wiedzą i doświadczeniami w zakresie szkolenia oraz edukacji. Istotnym elementem będzie również współpraca przy pozyskiwaniu środków i partnerów biznesowych - mówi prezes PZT Dariusz Łukaszewski. - Dla pickleballu to szansa na dalszy rozwój, a dla tenisa możliwość dotarcia do nowych grup odbiorców.
Porozumienie określa zasady działania przy zachowaniu autonomii obu organizacji. To rozwiązanie wyjątkowe, bo w wielu krajach związki tenisowe przejmują młode federacje pickleballowe, podczas gdy PZT wybrał partnerską formułę współpracy. - Dziękujemy za to wizjonerstwo i otwartość - mówi prezes ZPP Marcin Matysik.
- Dla naszego młodego związku, który ma nieco ponad dwa lata i niedawno został członkiem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, to krok milowy w zakresie budowania pozycji pickleballu w Polsce - podkreśla Matysik. - Chcemy pełnymi garściami czerpać z bogatych zasobów oraz doświadczeń PZT. Jesteśmy wdzięczni za otwartość. Wierzymy, że dzięki niej już wkrótce dziesiątki tysięcy nowych osób wejdzie na kort, a to realnie przełoży się na zdrowsze społeczeństwo - zarówno duchem, jak i ciałem.
Pickleball jest najszybciej rozwijającym się sportem w Stanach Zjednoczonych, gdzie uprawia go już blisko 20 mln ludzi. Dyscyplina przyciąga uwagę firm technologicznych rozwijających rozwiązania AI dla amatorów, a wśród jej ambasadorów są legendy tenisa: Andre Agassi, Steffi Graf, Naomi Osaka czy Nick Kyrgios.
- Zainteresowanie rośnie również w Europie. Chcemy podążać za trendem, a nawet go wyprzedzić - mówi wiceprezes PZT Radosław Szymanik. - Pickleball to sport inkluzywny, dostępny dla każdego. Takie dyscypliny mają zaś ogromne znaczenie w budowaniu zdrowia społeczeństwa poprzez aktywność fizyczną. Przykłady byłych tenisistów angażujących się w jego rozwój dowodzą, że obie dyscypliny mogą rozwijać się równolegle i wzajemnie się wzmacniać.
Pickleball będzie w najbliższych miesiącach dyscypliną towarzyszącą wydarzeniom organizowanym przez PZT. - Chcielibyśmy się pokazać kibicom w różnych częściach kraju przy okazji największych imprez - zapewnia Matysik. - Wierzymy, że to współpraca, na której skorzystają obie strony.